Ciało – podstawa!
Zadbanie o ciało wydaje się tak proste, że… najczęściej odsuwamy je na dalszy plan. Tymczasem pilnowanie kilku kluczowych spraw pozwala pozostać w dobrej kondycji.
- Nawodnienie – Pij odpowiednio dużo. Zrezygnuj z kawy, napojów gazowanych, słodzonych. Najlepszym wyborem będzie woda. Możesz sięgać po nią tuż po wstaniu – wypicie szklanki ciepłej wody wspaniale pobudzi Twój układ pokarmowy do pracy. Pij ją regularnie w ciągu dnia nie tylko w upalne lato. Podziękują Ci zarówno sprawnie działające organy wewnętrze, jak i skóra.
- Sen – Nie tylko długość, ale i jakość snu mają znaczenie. Staraj się wysypiać, pamiętając, że organizm najlepiej regeneruje się od godziny 21-22. Zadbaj o wygodny materac, przewietrzoną sypialnię oraz wyłączone dźwięki powiadomień w telefonie (na czas snu rozważ przejście w tryb samolotowy i ustawienie budzika). Przed snem możesz zastosować olejki aromaterapeutyczne, które pomogą Ci się zrelaksować.
- Dieta – Rezygnacja z używek oraz wysoko przetworzonego jedzenia to najważniejsza zmiana, którą warto wprowadzić. Sięgaj po naturalne produkty z pewnych źródeł i komponuj posiłki w oparciu o indywidualne potrzeby. Nie bój się białka, które buduje Twój organizm. Być może dobrym tropem będzie dla Ciebie dieta niskowęglowodanowa, przeciwzapalna albo z ograniczeniem glutenu czy nabiału. Słuchaj swojego ciała, obserwuj, jak reaguje na konkretne produkty. Nie ograniczaj kalorii, jeśli nie ma do tego wskazań – jedzenie pozwala utrzymać energię przez cały dzień. Gdy masz potrzebę, skonsultuj się z dietetykiem, który pomoże Ci przyjrzeć się Twoim wyborom żywieniowym.
- Ruch – Nawet niewielka ale regularna aktywność fizyczna pozwoli prawidłowo funkcjonować. Włącz do rutyny codzienne spacery, wybierz zajęcia zespołowe odpowiednie dla Ciebie i zgodne z Twoją energią (joga, pilates, a może zumba, cross fit?) albo poświęć czas na ćwiczenia indywidualne w domowym zaciszu.
Nawyki dla ciała możesz połączyć w rytuały danej pory dnia: picie wody i rozciąganie ciała rano, medytacja oraz spacer po pracy, wieczorne ograniczenie ekranów, pisanie pamiętnika, a przed snem aromaterapia.
Umysł – kluczowy!
Żyjemy w świecie pełnym informacji. Przetwarzamy dane, które spływają do nas z telewizji, radia, mediów społecznościowych, wszechobecnych reklam oraz od innych ludzi. Przy tak dużym natężeniu łatwo poczuć przesyt, a od niego już tylko krok do gorszej koncentracji, ale i negatywnego myślenia o sobie oraz otoczeniu, do lęków oraz wypalenia.
Warto nauczyć się zarządzać informacjami, które do Ciebie docierają. Dokonaj selekcji oglądanych i słuchanych kanałów, grup, na których się udzielasz. Wybierz te, które rozwijają Twoje pasje, mają wartość edukacyjną, wspierają Cię. Zrezygnuj z tych, które karmią się sensacją, po oglądaniu lub słuchaniu których czujesz frustrację lub strach. Zamiast odtwarzać, zacznij tworzyć. Pozytywną odskocznią dla Twojego umysłu będzie wszystko to, co kreatywne: pisz dziennik, blog, przelewaj swoje myśli na papier, sięgnij po kolorowanki.
To nie będzie proste, ale możesz spróbować zrobić sobie wolne od informacji. Włącz muzykę lub… ciszę, znajdź czas na medytację.
Rozwój dla ducha
Obok stanu ciała i umysłu również dusza wpływa na nasze życie. Do poczucia harmonii potrzebne są poczucie sensu, wyciszenie oraz wdzięczność. Jak można je uzyskać?
- Dziennik – Postawienie na journaling, czyli codzienne zapisywanie myśli, planów, łagodne przyglądanie się swoim zachowaniom, marzeniom, a także notowanie wydarzeń, spraw, za które jesteśmy wdzięczni, pozwala odnaleźć sens w trudnych chwilach.
- Medytacja – Skupienie się na tym, co tu i teraz, pełna koncentracja na oddechu lub wspierającej myśli pomaga przybliżyć się do wewnętrznej równowagi.
- Mindfulness – Masz możliwość, by zatrzymać się i przyjrzeć konkretnej chwili? Czasem fizycznie: rozglądasz się wokół, czujesz głębiej zapachy, wsłuchujesz w otaczające dźwięki. Taka koncentracja na drobnym momencie sprawia, że pracujesz nad uważnością, ucząc się doceniać to, co wokół.



Połącz to w całość
Osiągnięcie harmonii w życiu wymaga zadbania o wszystkie trzy wymiary: ciało, umysł oraz duszę. Aby możliwa była równowaga, należy przywiązywać odpowiednią wagę do każdego z aspektów. Większe skupienie się tylko na jednym obszarze, może wprowadzić dysonans w innych. Pamiętaj jednak o umiarze i daj sobie czas. Nie wymagaj od siebie efektów od razu. Przyglądaj się swojemu ciału, ucz się umysłu, wsłuchuj w duszę. Pamiętaj, że osiągnięcie harmonii to proces, który trwa całe życie.