Zatrzymaj się
Scrollowanie i multitasking – te słowa już nie brzmią obco. To nasza codzienność. Gonimy kolejne terminy, realizujemy cele, spieszymy się na spotkania, tracąc z oczu to, co tu i teraz. Zdarza się, że dopiero smutne lub tragiczne chwile przewartościowują nasze życie i nakazują się zatrzymać, by inaczej spojrzeć na zwykły dzień. A gdyby tak zwolnić dla samej siebie już dziś?
Praktyka uważności
Wiele razy słyszałaś, że każda chwila jest wyjątkowa, że warto cieszyć się małymi rzeczami, doceniać drobiazgi. Tylko jak? Na początku może się to okazać trudne, wymagać wysiłku, dosłownie fizycznego zatrzymania się choćby na środku chodnika w drodze do pracy czy w parkowej alejce podczas spaceru z psem. Możesz też zrobić to właściwie w niezauważony dla otoczenia sposób: odłożyć telefon, rozejrzeć się z zainteresowaniem wokół lub wręcz przeciwnie, zamknąć oczy, by lepiej skupić na dźwiękach oraz zapachach. Każde rozwiązanie będzie dobre. Jeśli masz ochotę, sięgnij po notes i zapisz trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczna. Potraktuj to jak ćwiczenie, które sprawi, że nauczysz się dostrzegać to, co istotne, co buduje Twoje szczęście oraz spokój. Z nowej perspektywy inaczej spojrzysz na zwyczajny deszcz czy odjeżdżający autobus. Zwalniając, możesz zyskać spokój.
Na szczęście
Praktyka uważności nie wymaga zmiany otoczenia czy niezwykłych narzędzi. Wystarczy skupić się na jednej czynności: mieszaniu zupy, spacerze, słuchaniu muzyki. Łatwiej tym samym skoncentrować się na oddechu, w łatwy sposób wyciszyć. Mindfulness pozytywnie wpływa na rozładowanie napięcia.
- wdzięczność za to, co masz – Jeśli masz sprawne ciało, które nie poddaje się w wykonywaniu coraz trudniejszych pozycji, to jest to powód do radości. Praca, która daje Ci satysfakcję? Jeśli odhaczasz i ten punkt, to jesteś szczęściarą!
- wdzięczność za ludzi – Masz przyjaciela od serca, sąsiada, który wita Cię uśmiechem, a może babcię piekącą najlepsze pączki? Spróbuj docenić tych, którzy Cię otaczają, wsłuchaj się w to, o czym opowiadają. Pamiętaj, że życzliwość wysłana innym, wraca.
- wdzięczność za codzienność – Jeśli dotychczas z obowiązku gotowałaś czy rozwieszałaś pranie, spójrz na te zajęcia z innej perspektywy. Skup się na kolorach liści i kwiatów, które podlewasz, zbadaj fakturę materiału, który prasujesz, przypomnij sobie przyjemne chwile spędzone w sukience, którą rozkładasz na desce. Przekształcanie prostych czynności w małe rytuały może sprawić, że staną się one przyjemniejsze i bardziej satysfakcjonujące.
- wdzięczność za chwile – Spokojnie wypita herbata, rozgrzewająca zupa w chłodny dzień albo fakt, że wciągająca książka, którą pochłonęłaś, będzie miała kontynuację – nie musisz szukać szczęścia w spektakularnych gestach. Spróbuj dostrzec, jak wiele dobrego dzieje się w ciągu pozornie zwykłego dnia.
Wdzięczność zmienia perspektywę, poprawiając nastrój. Pracując nad nią, tworzysz fundamenty dobrego samopoczucia. Uważność nie wymaga wielkich przygotowań ani specjalistycznej wiedzy, wymaga jedynie skupienia na tym, co dzieje się teraz.
Pomocne narzędzia
W rozwijaniu uważności i dostrzeganiu magii codzienności mogą pomóc różne narzędzia oraz techniki. Jednym z najprostszych sposobów jest prowadzenie dziennika wdzięczności. Możesz sięgnąć po niego przy porannej szklance ciepłej wody lub wieczorem, przed snem. Takie codzienne zapisywanie kilku rzeczy, za które jesteś wdzięczna szybko wzmocni pozytywne myślenie.
Możesz też ustawić sobie przypomnienie w telefonie. Nawet jeśli zaskoczy Cię w pozornie zwyczajnym momencie, rozejrzyj się, weź kilka oddechów. Co dobrego możesz dostrzec w tej chwili?
Jeśli nie rozstajesz się z telefonem, postaw na fotografie. Złap w kadrze moment, który Cię porusza. Wróć do tej chwili za jakiś czas. Była piękna, prawda?
Jak dziecko
Małe dziecko z ciekawością odkrywa najmniejszy detal zabawki, wsłuchuje się w dalsze i bliskie dźwięki, próbując rozpoznać znane odgłosy. Z uwagą smakuje nowych dań, przyglądając się wcześniej każdemu elementowi umieszczonemu na talerzu. Taki maluch może być przewodnikiem w Twojej wędrówce ku magii codzienności. A Ty, pochylając się nad nią, możesz reagować z taką samą świeżością jak on: uśmiechając się, dziwiąc, podtykając pod nos, oglądając z bliska, wykrzykując z radością lub otwierając szerzej oczy. Poczuj swobodę bycia w uważności. Pamiętaj: odkrywanie magii codzienności to proces. Wymaga on spokoju i czasu.
Nauka szukania magii w codzienności upewni Cię w tym, że dobre chwile są na wyciągnięcie ręki. Nie musisz czekać na wakacje czy wielkie wydarzenia, by czuć radość. Zacznij już dziś, a zobaczysz, jak wiele piękna kryje się w Twoim życiu.